Jak gestykulować, co robić z rękami – wystąpienia publiczne
Mowa ciała. Co z tą mową ciała? Czy w ogóle można mieć naturalną mowę ciała? Przecież całe ciało Ci mówi podczas tych wystąpień publicznych, że wszystko jest nie ok, że jest napięcie w ciele, że ręce nie wiedzą co robić, nogi nie wiedzą co robić, biodra tańczą, nogi się ruszają, ale nie tak jak trzeba.

Spis treści
- Czy naturalna mowa ciała w ogóle istnieje?
- Skąd biorą się nasze nawyki ruchowe?
- Masz naturalną mowę ciała – tylko o niej zapomniałeś
- Skąd się bierze naturalna gestykulacja?
- Dlaczego nie warto „uczyć się gestów”?
- Skąd biorą się blokady w gestykulacji?
- Co łączy emocje, dźwięk i ruch ciała?
- Dźwięk – klucz do naturalnej mowy ciała
- Prosty eksperyment – jak dźwięk uruchamia ciało?
Czy naturalna mowa ciała w ogóle istnieje?
Jak w tym wszystkim mieć naturalną mowę ciała? Czy w ogóle da się? Przecież są tacy, którzy tak występują i pewnie się urodzili tacy. Nie, nikt się nie urodził ze zdolnościami do wystąpień publicznych. Przecież jako dzieci, jako niemowlaki rodzimy się wszyscy z krzykiem na ustach, z jakąś niepewnością i lękiem wobec obcych.
Skąd biorą się nasze nawyki ruchowe?
Coś potem się dzieje w tym życiu, w tej rodzinie, w tym dzieciństwie. Może w harcerstwie, może w szkole. Ja wiem co się dzieje, mamy dobre modele, czyli osoby, z których naśladujemy, może jakiś wujek, który świetnie wznosi toasty itd.
Więc jeśli mamy w otoczeniu ludzi, którzy świetnie występują albo się naturalnie czują, to my się też trochę z tym oswajamy, bierzemy z nich przykład. Nieświadomie oczywiście. Dziecko uczy się nieświadomie przez modelowanie.
Masz naturalną mowę ciała – tylko o niej zapomniałeś
Dobrze, ale co teraz zrobić podczas wystąpień publicznych? Pozwól, że cię przeprowadzę przez pewną ścieżkę, przez pewną podróż. Żebyś najpierw sobie uświadomiła, uświadomił, że ty masz naturalną mowę ciała i że niczego się nie musisz uczyć. Jak to możliwe? Zobacz.
Kiedy z czegoś bardzo się cieszysz i chcesz o tym opowiedzieć, przyjaciółce, przyjacielowi, to lecisz do tego przyjaciela i mówisz, hej, słuchaj, nie wiem, wygrałem w Totolotka tysiąc złotych, albo idziesz do męża, żony, partnera, partnerki i mówisz, kochanie, dostałem awans. I co? I jakaś mowa ciała jest w tym, nie? Coś się dzieje z rękoma, z ramionami, biodrami, nogami, ze wszystkim coś się dzieje.
Raczej zakładam, że nie robisz tego świadomie, czyli nie myślisz nad tym, z jakim gestem polecieć do kogoś, komu chcesz o tym opowiedzieć, nie? Więc zobacz. Wszyscy potrafimy naturalnie gestykulować. To jest po prostu wpisane w nasze DNA.
Skąd się bierze naturalna gestykulacja?
Nasze ciała potrafią się poruszać. Co takiego się dzieje, że my naturalnie gestykulujemy? Co się wydarzyło? Opowiadasz o czymś emocjonującym, nie? Właśnie. I tutaj jest pewna tajemnica.
Kiedy opowiadasz o czymś emocjonującym, to te emocje z ciebie wychodzą i napędzają ruch spontaniczny, który wyraża te emocje. I wtedy jest naturalna mowa ciała, naturalna gestykulacja, naturalna mimika i nie musisz tego w żaden sposób udawać, a nawet jakbyś udawał, udawała, to druga strona to bardzo szybko wychwyci.
Dlaczego nie warto „uczyć się gestów”?
Z udawaniem i wyuczaniem się gestykulacji właśnie tak jest, że jeżeli będziesz ją tworzyć, odtwarzać, sztukować w jakiś sposób, to druga strona to zauważy, wyczuje sztuczność w tym. Więc w ogóle uczenie się jakiejś gestykulacji jest kompletnie bez sensu.
To jest moja szkoła. Są różne. Więc moja szkoła jest taka, że ja uczę ludzi, oduczam pewnych rzeczy, uczę pewnego procesu, żeby ta naturalna gestykulacja z życia codziennego zagościła na scenę wystąpień publicznych.
Skąd biorą się blokady w gestykulacji?
Teraz jak to zrobić? W normalnych sytuacjach, w których gestykulujemy, gestykulujemy, jak już powiedziałem, pod wpływem emocji. Na wystąpieniach publicznych z tymi emocjami jest różnie, bo generalnie może być tak, że dominuje w nas jakiś lęk, strach, więc nie takie uczucia, którymi chcielibyśmy emanować. Poza tym, raczej uczymy się w jakiś sposób treści, więc ta treść już jest nam znana, a więc nie jest tak emocjonująca.
Co łączy emocje, dźwięk i ruch ciała?
Co jest pomiędzy emocją, a pomiędzy ruchem? Czyli gestykulacją, czyli mimiką, czyli ruchem scenicznym. Co jest pomiędzy tymi dwoma elementami? Czy się kiedyś nad tym zastanawiałeś? Zastanawiałaś. Ten ruch wyraża co, co jest nośnikiem, bezpośrednim takim ładunkiem, który wyraża emocje.
Zobacz, że to jest to, co mówisz. To, jak mówisz, nie? Czyli jak mówisz, hej, kochanie, wygrałem, wygrałem, no to coś się w głosie dzieje, bo jeżeli będziesz chciała się opanować, co bardzo często ma miejsce w wystąpieniach publicznych, to hej, kochanie, wygrałem tysiąc złotych w Totolotka. Z tego nie pójdzie żadna gestykulacja, bo tu nie ma, nie ma żadnej modulacji, nie ma żadnego dźwięku, prawda? Czyli zobacz.
Mowa ciała, ruch, powstaje z dźwięku. Dźwięk powstaje z emocji. Więc z tymi emocjami może nie jest tak łatwo, bo nie da się udawać emocji, ale już zapanować nad dźwiękiem i podkręcić trochę dźwięk można znacznie łatwiej.
Dźwięk – klucz do naturalnej mowy ciała
A więc my, żeby mieć naturalną gestykulację, potrzebujemy cofnąć się o jeden krok do dźwięku, do modulacji, do tego, co robimy z dźwiękiem i czasami rzeczywiście da się cofnąć, a nawet bardzo często na profesjonalnym poziomie, da się cofnąć o jeszcze jeden krok, czyli do tego, jak wyrażamy emocje, jaki przekaz, jakie przesłanie, to da się zrobić, tylko trzeba trochę praktyki, wprawy i rozumienia sensu tego procesu, żebyśmy chcieli to robić, żebyśmy mieli motywację. Tam oczywiście jest dużo różnych niuansików, znaczy tobie się w ogóle wydaje, że ty mówisz tak kolorowo, bogato itd., ale przecież jak słyszysz siebie na nagraniu, to bardzo ci się nie podoba twój głos, prawda?
O głosie, o modulacji, o dźwięku zajmiemy się w innym artykule, albo jeśli już czujesz, że bardzo chcesz tą naturalną mowę ciała opanować, to powiem ci, co jeszcze możesz zrobić, ale jeszcze na koniec jeden eksperyment, żebyś uwierzyła, uwierzył, że ta naturalna gestykulacja powstaje tak naprawdę z dźwięku, a dźwięk powstaje z emocji. Zobacz, stań sobie prosto i zrób to razem ze mną.
Prosty eksperyment – jak dźwięk uruchamia ciało?
Ręce luźno i wykonaj jakiś taki spontaniczny ruch ciała. Na trzy, cztery razem ze mną, ale taki spontaniczny, dynamiczny, po prostu, byle jaki, nieważne. Trzy, cztery.
Dobra, teraz druga faza eksperymentu. Na trzy, cztery ze mną wydaj z siebie bardzo dynamiczny, spontaniczny dźwięk, bardzo dynamiczny, bardzo ważny. Trzy, cztery.
Teraz zobacz, co w tym eksperymencie nam się pokazuje. W pierwszej sytuacji, kiedy poruszyłem swoim ciałem, ciało się poruszyło. W drugiej sytuacji, kiedy wdałem spontaniczny dźwięk, włożyłem w to jakieś, żeby było dynamiczne, włożyłem w to jakieś emocje, jakąś energię, to automatycznie ten dźwięk pociągnął za sobą ruch ciała.
A więc zobacz, to prawda, że ruch ciała powstaje z dźwięku. Natomiast dźwięk nie zawsze powstanie z ruchu ciała. Dlatego w pracy nad naturalną mową ciała niebywale istotne, fundamentalne jest dźwięk, jest twój głos, jest to, jak modulujesz. Żeby to znowu było naturalne, to będziemy też pracowali nad umiejętnością wkładania w to, co mówimy i jak mówimy pewnych emocji.
Chcesz wiedzieć więcej? Chcesz się rozwijać? Chcesz szybciej? Zapraszam cię serdecznie. Jeśli czytałeś inne artykuły na temat dźwięku, na temat tego, jak dźwięk wspiera gestykulację albo jeśli jeszcze bardziej ci się śpieszy i nie możesz się doczekać i potrzebujesz wsparcia i masz ochotę na prowadzenie cię w tym procesie, to zapraszam serdecznie na szkolenie z wystąpień publicznych i prezentacji. Ja nazywam się Mateusz Dąbrowski i jestem trenerem wystąpień publicznych.
Do miłego zobaczenia.
Co warto wiedzieć o gestykulacji:
- Nie ucz się gestów – odzyskaj je.
Twoje ciało już wie, jak się poruszać. Musisz tylko zdjąć blokady, które narzucił stres i chęć „występowania idealnie”. - Gestykulacja zaczyna się od dźwięku.
Jeśli chcesz, by ręce ruszały się naturalnie, zacznij od pracy z głosem i emocją. Dźwięk uruchamia ciało – nie odwrotnie. - Autentyczność bije perfekcję.
Publiczność nie potrzebuje idealnych gestów – potrzebuje prawdziwego człowieka, który mówi z energią i przekonaniem.
Masz pytanie do autora? Potrzebujesz porady? Napisz do mnie!