4GROW Mateusz Dąbrowski 4GROW https://4grow.pl mailto:[email protected] 531314431 4GROW to butikowa, rodzinna firma szkoleniowa oferująca szkolenia najwyższej jakości z obszaru kompetencji miękkich, osobistych i menedżerskich 4grow.pl https://4grow.pl https://www.facebook.com/4GROW/ 4GROW
Panieńska 9 lok. 25 03-704 PL Warszawa
4GROW firma szkoleniowa szkolenia z kompetencji miękkich szkolenia menadżerskie

Syndrom nowicjusza – czy brak doświadczenia oznacza słabe wystąpienie?

Czy pierwsza prezentacja musi oznaczać porażkę? Czy wysokie stanowisko gwarantuje świetne wystąpienie? W tym artykule pokazuję, dlaczego nie ma tu prostej reguły. Kluczowe są przygotowanie, pokora wobec siebie oraz sposób ćwiczenia. Dowiesz się, jak budować pierwsze sukcesy małymi krokami, jak ćwiczyć przed telefonem oraz dlaczego nawet C-level powinien inwestować w trening wystąpień.

nowicjusz na prezentacji

Spis treści

  1. Czy nowicjusz musi wypaść słabo?

  2. Wszystko zależy od przygotowania i pokory

  3. Wysokie stanowisko nie zwalnia z treningu

  4. Mechanizmy obronne i racjonalizacja

  5. Szkolenie indywidualne czy grupowe?

  6. Małe kroki dla początkujących

  7. Ćwiczenie przed telefonem

  8. Neurony lustrzane i pozytywne sprzężenie

  9. Ruch i redukcja stresu

  10. Co na ten temat mówią badania

  11. Najczęstsze błędy

  12. Dla kogo to NIE jest

  13. Co warto wiedzieć o syndromie nowicjusza

  14. WIDEO - obejrzyj zamiast czytać

Czy nowicjusz musi wypaść słabo?

Czy to, że jesteś nowicjuszem, że przed Tobą pierwsza prelekcja, wystąpienie, prezentacja musi oznaczać, że pójdzie Ci słabo? Nie. Czy to, że jesteś seniorem, ownerem, prezesem, dyrektorem musi oznaczać, że pójdzie Ci świetnie i w dodatku jeszcze masz za sobą wiele wystąpień? Nie.

Nie ma reguły.

Wszystko zależy od przygotowania i pokory

To wszystko zależy od tego, kto jak się przygotuje i jaką ma pokorę wobec siebie.

Więc drogi nowicjuszu, są tacy, którzy świetnie się przygotowują i świetnie im idzie. I okej, gdzieś tam w niuansach widać, że to może jeszcze nie pełen warsztat, ale naprawdę widać, że to jest super prezentacja.

Wysokie stanowisko nie zwalnia z treningu

Tak samo C-level, członku zarządu, prezesie, dyrektorze czy właścicielu firmy. To, że jesteś na takim poziomie i stanowisku, to żaden wstyd pójść na szkolenie albo wyjść przed zespół i poćwiczyć.

Jeżeli nie masz budżetu, nie masz kasy na szkolenie, nie masz czasu z jakiegoś względu – to żaden wstyd. Wstyd jest dopiero wtedy, kiedy wychodzisz przed publikę, przed klientów, przed inwestorów i idzie Ci słabo.

Mechanizmy obronne i racjonalizacja

Zapewniam Cię, że Twoje mechanizmy obronne, zwłaszcza racjonalizacja, będą wtedy działały na najwyższych obrotach. Możesz nawet na poziomie świadomym nie dopuszczać do siebie, że poszło Ci słabo. Będziesz widzieć winę w innych, w otoczeniu, w publiczności – tylko nie w sobie.

Szkolenie indywidualne czy grupowe?

Więc jeszcze raz: pokora wobec siebie. Jeżeli występujesz, zwłaszcza na wysokim stanowisku, zainwestuj swój czas.

Nie chcesz ćwiczyć przed zespołem? Weź szkolenie indywidualne dla C-level albo przyjdź na szkolenie otwarte, gdzie nikogo nie będziesz znał. Jest poufność. Przychodzą również osoby na bardzo wysokich stanowiskach.

Zapraszam na szkolenie wystąpienia publiczne dla C-level lub szkolenie wystąpienia publiczne.

Praca z grupą ma swoje plusy – jest dynamiczna, dostajesz feedback od wielu osób. Praca indywidualna daje więcej poufności, intymności, bezpieczeństwa. Nie trzeba przełamywać oporów czy wstydu.

Wszystko ma swoje plusy i minusy.

Małe kroki dla początkujących

Dla osoby początkującej bardzo istotne jest to, żeby mieć sukces, żeby poczuć wiatr w żagle. Więc zadbaj o to, żeby zrobić mały kawałek. Nie rzucaj się od razu na głęboką wodę.

Nie musisz od razu przygotowywać całej prezentacji. Możesz najpierw przegadać strukturę albo to, o czym chcesz opowiedzieć. Możesz zrobić sam wstęp, przećwiczyć z innymi, przegadać z szefem, szefową, kolegą czy koleżanką.

Weź mały krok, żeby mieć z tego sukces.

Ćwiczenie przed telefonem

Ćwicz przed telefonem tak, żeby móc się ruszać i potem to obejrzeć. Przed lustrem niewiele się wydarzy.

Nagrywaj się telefonem z widokiem siebie, w trybie, w którym widzisz się na ekranie. Wtedy możesz się powygłupiać, pouśmiechać, porobić różne miny.

Neurony lustrzane i pozytywne sprzężenie

Neurony lustrzane czują, że ktoś się do mnie uśmiecha, więc ja się uśmiecham. I powstaje samonapędzający się mechanizm dobrej zabawy i humoru.

Tak to działa. Naprawdę.

Ruch i redukcja stresu

Dlatego zawsze kiedy nagrywam, robię to widząc siebie na ekranie telefonu. Mogę się do siebie uśmiechnąć, zobaczyć swoją mimikę i dobrze się z tym czuję.

Więc tak ćwicz, tak się przygotowuj. A jeżeli chcesz, możesz nagrywać się również na kiju z telefonem – wtedy będziesz mieć jeszcze więcej ruchu i mobilności. To bardzo dobrze działa na stres.

Co na ten temat mówią badania?

To, o czym mówię, to nie jest tylko doświadczenie z sali szkoleniowej. 

Psychologia bardzo jasno pokazuje, że poczucie pewności siebie buduje się poprzez małe, realne sukcesy. 

Albert Bandura, twórca koncepcji self-efficacy, opisał, że właśnie stopniowe doświadczanie skuteczności – małe kroki, małe zwycięstwa – najbardziej wzmacniają wiarę w siebie i obniżają poziom stresu. https://psycnet.apa.org/record/1997-08589-000

Dlatego nie rzucamy Cię od razu na głęboką wodę. Dlatego mówimy o małych fragmentach, o przećwiczeniu wstępu, o nagraniu siebie.

Druga rzecz – neurony lustrzane. 

Badania pokazują, że kiedy widzisz uśmiech, Twój mózg reaguje tak, jakbyś sam go doświadczał. System neuronów lustrzanych został opisany m.in. przez Rizzolattiego i Craighero: https://www.annualreviews.org/doi/10.1146/annurev.neuro.27.070203.144230

Czyli kiedy nagrywasz się i widzisz swój uśmiech, swoje pozytywne emocje – to naprawdę zaczyna pracować w Twoim układzie nerwowym. To nie jest autosugestia. To jest neurobiologia.

I właśnie dlatego małe kroki, nagrywanie siebie i praca z własną mimiką mają sens. 

To jest do wytrenowania, dlatego zapraszam na moje szkolenie.

Najczęstsze błędy

  • zakładanie, że stanowisko gwarantuje umiejętności

  • unikanie feedbacku

  • rzucanie się na „pełną prezentację” bez ćwiczeń

  • brak nagrywania siebie

Dla kogo to NIE jest

Ten materiał nie jest dla osób, które:

  • nie chcą pracować nad sobą

  • uważają, że „już wszystko wiedzą”

  • nie są gotowe na feedback

Co warto wiedzieć o syndromie nowicjusza:

  1. Nie ma reguły.
    Nowicjusz może błyszczeć, a prezes może się potknąć.

  2. Małe sukcesy budują pewność.
    Nie zaczynaj od maratonu.

  3. Pokora to siła, nie słabość.
    Feedback rozwija.

WIDEO - obejrzyj zamiast czytać

youtube
Mateusz Dąbrowski trener wystąpień publicznych i zarządzania zespołem

Mateusz Dąbrowski

prezes, trener biznesu, coach ICC, konsultant, psycholog biznesu
Prezes, trener, coach i konsultant 4GROW, trener relacji miłosnej. Prezes Stowarzyszenia Negocjatorów Biznesu. Praktyk biznesu - od 2010 roku zarządza firmą. Psycholog biznesu i metodyk - twórca teorii psychologicznych, technik efektywności oraz programów szkoleń. Coach certyfikowany przez International Coaching Community (ICC) oraz trener, certyfikowany partner i konsultant Insights Discovery.

Najczęściej zadawane pytania

Czy pierwsza prezentacja musi być słaba?

Czy prezes powinien iść na szkolenie?

Czy nagrywanie siebie naprawdę pomaga?

Masz pytanie do autora? Potrzebujesz porady? Napisz do mnie!

Czysty tekst

  • Znaczniki HTML niedozwolone.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
  • Adresy web oraz email zostaną automatycznie skonwertowane w odnośniki
CAPTCHA
To pytanie sprawdza czy jesteś człowiekiem i zapobiega wysyłaniu spamu.
Ostatnia aktualizacja: luty 2026
/sites/default/files/2026-02/4GROW%20grafiki%20do%20artyku%C5%82%C3%B3w%20AI%20%2811%29.png